Polski sarmatyzm i jego podstawowe idee

sarmataIdeologia polskiego sarmatyzmu ma głęboki związek z mitem o pochodzeniu narodów słowiańskich, w tym również Polaków od plemienia Sarmatów, którzy mieli w pierwszych latach naszej ery zamieszkiwać tereny dzisiejszej Ukrainy. Sarmatyzm upowszechnił się najmocniej w siedemnastym wieku. Szlachta polska bardzo ochoczo przyjęła mit o swoim wyjątkowym pochodzeniu.

Wynikało to przede wszystkim z jej faktycznej władzy oraz ogromnej liczby przywilejów, które zapewnił sobie stan szlachecki. Mimo, że odsetek szlachty w społeczeństwie pod koniec szesnastego wieku stanowił zaledwie siedem procent, jej rola i wpływ na losy państwa była ogromna. Stan szlachecki, mimo tego, że był dosyć zróżnicowany pod względem ekonomicznym, to jednak ideologicznie zawsze stanowił zwarty monolit. Status ekonomiczny dzielił polską szlachtę, ale łączyły ją bardzo mocno czynniki ideologiczne, między innymi liberum veto, wolna elekcja, przywileje szlacheckie, a ponad to rodzaj posiadanego wykształcenia czy zakorzeniona u tego stanu niechęć do wszelkich przejawów absolutyzmu, który godził w poczucie szlacheckiej wolności. W siedemnastowiecznej Polsce król był mocno uzależniony od stanu szlacheckiego, który de facto sprawował władzę. To szlachta decydowała o stanowionych prawach, wojnie i zawieranych traktatach pokojowych. To od niej zależał nawet wybór samego władcy. Nic dziwnego, że stan szlachecki bronił mocno swoich przywilejów i, aby je zachować, integrował się pod względem mentalnym i kulturowym. Idea szlacheckiej wolność to fundament sarmatyzmu, który przez niemal dwa stulecia rozwijał sie na ziemiach Polski. Był więc polski sarmata człowiekiem o ogromnym poczuciu wolności i godności osobistej. Ale jednocześnie, wraz z kształtowaniem ideału tożsamości narodowej i stanowej, stawał sie coraz bardziej niechętny, a wręcz wrogo nastawiony do przedstawicieli innych narodów. Szlachta polska starała się bronić przed wszelkimi wpływami z Europy Zachodniej. Wiązały się one bowiem z przejawami absolutyzmu, niebezpiecznymi dla istniejącej w Rzeczpospolitej złotej wolności szlacheckiej. Podróże zagraniczne, studia na europejskich uczelniach czy nawet kontakty towarzyskie z obcokrajowcami…od tego wszystkiego ucieka polski sarmata. Co więcej, narasta krytyka różnych nowinek zagranicznych w dziedzinie kultury, sztuki, mody czy języka. Jednocześnie wszystko, co stare, mające swoje zródła w starożytności jest mocno gloryfikowane i wtaczane na piedestał. Rodzime tradycje wypierają zagraniczne nowości. Ten kult tradycji i kult rodzimej kultury jest bardzo charakterystyczny dla polskiego sarmatyzmu. Pojawia się mit o szczególnej roli, jaką ma odegrać Rzeczpospolita w dziejach Sarmacji. Przeświadczenie, że Polacy są narodem wybranym przez Boga jest powszechne i wzmacniane dodatkowo przez kościół. Wiąże sie to oczywiście ze szególną opieką Boga nad idealnym ustrojem Polski oraz jej prawami i wolnościami. Skutkiem takiego myślenia jest odrzucenie reformacji i powrót do katolicyzmu, jako religii przodków. Historia kształtuje więc obraz szlachcica sarmaty, jako przykładnego katolika i obywatela.